Jak czytamy w 'Dzienniku', zaoszczędzone środki finansowe BMW przeznaczy na rozwój nowych technologii i projektów związanych z ekorozwojem. "Będziemy nadal startować w innych seriach wyścigowych" - czytamy dalej. "Decyzja o wycofaniu się z F1 nie była łatwa" - dodaje prezes zarządu BMW dr Norbert Reithofer.
Niemcy przyznają, że wpływ na ich decyzję miały wyniki osiągane przez kierowców BMW Sauber. Bolid F1.09 zawiódł oczekiwania władz koncernu. Robert Kubica i Nick Heidfeld często odpadali już na początku kwalifikacji do wyścigów.
BMW rozstaje się z F1
|



Komentarze